Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nocny Łowca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nocny Łowca. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 grudnia 2017

Z nastaniem nocy

Wszystkie swe zmysły wyostrzone miała do granic możliwości. W końcu czujność to podstawa dla każdego łowcy, zwłaszcza nocnego.
Dziewczyna stała wręcz przytulona do betonowej ściany, obserwując zza rogu podejrzanie wyglądającą furgonetkę. Dwóch mężczyzn wkładało do niej właśnie transportery, z których dobiegały niepokojące odgłosy.
- Łatwa forsa - mówił jeden z podejrzanie wyglądających osobników. Był bardzo puszysty, a jego twarz pokrywał kilkudniowy zarost. - Teraz tylko musimy poczekać, aż właściciele tych pchlarzy wystawią sowitą nagrodę za odnalezienie ich pupilków.
- Podejrzewam, że na to nie będziemy musieli długo czekać. Już widziałem kilka ogłoszeń odnośnie paru "zaginionych kociaków".
Nastolatka z uwagą wsłuchiwała się w rozmowę mężczyzn. Ich wymiana zdań tylko ją utwierdziła, że trafiła w odpowiednie miejsce.
- Mamy ich Odda - mruknęła, choć jej przyjaciółka nie mogła jej w tej chwili usłyszeć.
Dziewczyna skryła się za ścianą by pozostać niezauważoną. Musi działać szybko i zwinnie. Mężczyźni nie byli uzbrojeni, jednak swą masą bez problemu mogliby powalić bohaterkę na ziemię. Różowo włosa rozejrzała się dookoła za czymś co mogłoby się jej przydać w obecnej sytuacji. W pobliżu nie było jednak nic poza kubłami na śmieci i porozrzucanymi papierami, jednak i z nich można coś zmajstrować.
Z kilku patyków, porzuconego sznurka i własnej gumki do włosów, zrobiła całkiem zgrabną procę. Następnie zgarnęła kilka kamyków i pożyczyła jedną z pokryw na śmietnik.
Mężczyźni kończyli właśnie pakowanie ostatnich transporterów. Nastolatka musiała więc działać szybko.
Za pomocą procy wystrzeliła kilka kamyków w stronę przeciwległej uliczki. Ku swej uldze sztuczka zadziałała.
- Co to było?
- Sprawdź, lepiej się upewnić, że nikt nas nie przyuważył.
Mężczyźni rozdzielili się. Grubszy z nich udał się w kierunku skąd dobiegł go hałas, drugi o dość wątłej posturze, został by dokończyć pakowanie.
Różowowłosa nie czekając długo, chwyciła swą pokrywę i ruszyła ku mężczyźnie pozostałemu przy furgonetce. Nim ten zdał sobie sprawę iż nie jest sam, został z zamachem ugodzony pokrywą od śmietnika w głowę. W wyniku tej dość bolesnej kolizji, stracił przytomność.
Dźwięk pokrywy uderzającej o głowę mężczyzny, sprawił, że jego partner w mgnieniu oka wrócił do samochodu.
- Co jest... - na widok zamaskowanej nastolatki przyodzianej w szary kostium, zaniemówił. Szybko jednak doszedł do siebie. - Ktoś ty?
- Jestem Nocnym Łowcą, Puchatku - odparła nastolatka z dumą i złośliwym uśmiechem na ustach. - I właśnie wyruszyłam na polowanie.
Mężczyzna nazwany Puchatkiem zmrużył groźnie oczy i wyciągnął z kieszeni scyzoryk. Najwyraźniej nowy pseudonim niespecjalnie mu się spodobał.
Na widok noża w jego ręce dziewczyna nieco się zawahała. Czy aby na pewno powinna rozprawiać się z nim sama? Może lepiej byłoby się stąd zwinąć i wezwać policję? Cóż powinna to zrobić, zaraz po tym gdy upewniła się, że ma do czynienia z kocimi porywaczami. Było już za późno, na wezwanie jakichkolwiek posiłków. Musiała dać sobie radę sama.
Nie zastanawiając się długo, ruszyła na opryszka. Mężczyzna zamachnął się kilka razy nożem, Nocny Łowca jednak z łatwością go uniknęła. Była znacznie szybsza niż jej przeciwnik, dzięki czemu z łatwością zadawała mu ciosy swoją bronią. Jedno uderzenie w udo, drugie w ramię. Potem kolejne dwa w pośladki i brzuch. Następnie bolesny kopniak w łydkę i cios z pokrywy w tył głowy. Przeciwnik poległ na ziemi, podobnie jak jego towarzysz pozbawiony przytomności.
Dziewczyna popatrzyła z dumą na swoje dzieło w dłoni nadal ściskając pokrywę od śmietnika.
Co następne? Cóż przydało by się uwolnić zniewolone kociaki i w jakiś sposób ukarać porywaczy. Dziewczyna wbiegła do furgonetki i zaczęła otwierać umieszczone w niej transportery. Już po chwili przed pojazdem stało jakieś dwa tuziny uprowadzonych kociaków. Tymczasem Nocny Łowca zajęła się "sprzątaniem". Nieprzytomne ciała Puchatka i Prosiaczka, jak ich w myślach nazywała, zataszczyła do przyczepy samochodu. Nikt chyba nie ma złudzeń, że poszło jej to z łatwością. Zwłaszcza Puchatek sprawiał niemałe problemy. Różowowłosa jednak dobrze wiedziała, że musi działać szybko, nim złole odzyskają przytomność.
Gdy już obaj mężczyźni znaleźli się w furgonetce, szesnastolatka zamknęła drzwi naczepy od zewnątrz, tak by nie zdołali się uwolnić. Po czym przystanęła na chwilę by odetchnąć.
Rozejrzała się dokoła. Otaczało ją spore stadko kotów. Zwierzęta najwyraźniej nie były w stanie same wrócić do domu, lub porostu im się nie chciało. Tak więc Nocny Łowca, zmuszona był zmierzyć się z kolejną misją.
Dwie godziny później, wszystkie koty wróciły do swych właścicieli.
Dziewczyna z szerokim uśmiechem wręczyła ostatniego z uwolnionych kociąt w ręce starszej pani.
- Mój Buraczek. Dziękuję Ci niezmiernie młoda damo.
- Nie ma sprawy psze pani. Jestem by pomagać.
- Może wstąpisz na chwilkę, na cisto?
- Przepraszam psze pani, ale muszę załatwić jeszcze kilka spraw. Proszę pogłaskać ode mnie Buraczka!

Było nieco po 21 Alix z uśmiechem na ustach szła chodnikiem. Odda skryta pod jej czapką co jakiś czas wyglądała na ulicę.
- Udało się Odda, rozwikłaliśmy sprawę i uwolniliśmy kociaki.
- Mówiłam, że nam się uda? Mówiłam! - zawołało Kwami sowy śpiewnym głosem. - Przygoda!
Obie przechadzały się właśnie w okolicach Łuku Trimfalnego. Gdy ktoś na nie wpadł. Alix upadła na ziemie, tymczasem mężczyzna który ją potrącił pruł naprzód, nie oglądając się za siebie.
- Złodziej! - dobiegł różowowłosą krzyk zza pleców. - Ukradł mi torebkę!
Dziewczyna pospiesznie poderwała się z ziemi i skryła za drzewem, tak by nikt jej nie zauważył, po czym zawołała "Odda, czas na bohatera" i już po chwili stała w kostiumie Nocnego Łowcy, a w następnej sekundzie gnała za złodziejaszkiem. Oczywiście po drodze zgarnęła z mijanego kubła na śmieci pokrywę, czyli swą ulubioną broń.
- Zatrzymaj się! - krzyknęła za uciekinierem.
Dziewczyna niemal go dogoniła, wciąż jednak dzieliło ich kilka metrów. Łowca postanowiła więc wykorzystać swą tajną broń. Zatrzymała się i zamachnęła z całej siły, ciskając pokrywę wprost w złodzieja. Mężczyzna oberwał nią w głowę i wywalił się. Różowowłosa ponownie ruszyła ku niemu. Nim jednak zdołała go dopaść, ten poderwał się z ziemi i znów pognał przed siebie.
Nie uszedł jednak nawet pięciu metrów, gdyż znów runął na ziemię, po czym został spętany czarnym lasso.
- Mamy cię! - zawołała jedna z postaci wyłaniających się z cienia.
Po chwili nad złodziejaszkiem stała już Niebieska Żaba i Czarny Kot.
Alix zatrzymała się tuż przed nimi, łapczywie łapiąc oddech. Może i miała dobrą kondycję dzięki jeździe na rolkach, ale dziś już wystarczająco się nabiegała po całym Paryżu.
- Cześć! - zawołała uradowana Niebieska Żaba wzmacniając uścisk lassa na złodziejaszku i przydeptując go stopą.
- Jak ci mówią?
- To Nocny Łowca, Czarny Kocie - odpowiedziała na pytanie blondyna, Żaba.
- Skąd ją znasz? - zdumiał się Czarny Kot, nachylając się nad złoczyńcą i odbierając mu torebkę, którą ukradł.
- Z internetu - odparła poważnie Drzewołaz. - Na niektórych blogach o niej piszą. Dziwne, że na o niej nie słyszałeś.
- Wiesz, nie żyję w internecie jak co niektórzy.
- A żałuj, to cudowne miejsce. Nieco popaprane, ale cudowne.
- Świetnie się spisałaś Nocny Łowco - pochwalił różowowłosą Kot, wręczając ocaloną torebką uradowanej kobiecie.
- Kiedy to wy go schwytaliście - oznajmiła nastolatka drapiąc się po głowie.
- Ale ty go spowolniłaś i ścigałaś przez prawię przecznicę. Swoją drogą niezły rzut - oznajmił chłopak uśmiechając się.
Chwilę później zjawiła się policja i przejęła sprawce całego zamieszania.
Drzewołaz uśmiechnęła się przyglądając się odprowadzanemu więźniowi.
- Więc... Od jak dawna bohaterujesz? - zagadał Czarny Kot.
- Od kilku miesięcy.
- Dziwne, że dopiero teraz mamy przyjemność.
- Cóż, działam jedynie w nocy i nie wychylam się zwykle.
- Zamierzasz dołączyć do Kociej ekipy i zajmować się Akumami?
- Raczej to nie dla mnie - odparła nastolatka niepewnie. - Wolę zajmować się nieco drobniejszymi sprawami.
- Szkoda, fajnie by było mieć u boku kogoś kto tak nieźle miota pokrywami od śmietników - oznajmił blondyn z uśmiechem.
Alix zachichotała.
- Cóż, nie mam jako takiej broni więc muszę sobie radzić z tym co akurat jest pod ręką. A tak się składa, że pokrywy od śmietników są niemal na każdym rogu.
- O tak, śmieci to naprawdę skarbnica przydatnych rzeczy - przyznała Drzewołaz.
- To co Żabciu...
- Drzewołaz.
- Będziemy już lecieć?
- Jasne.
- Do zobaczenie Nocny Łowco - pożegnał się Czarny Kot i wskoczył na pobliski budynek.
- Na razie! Pozdrów Oddę! - zawołała Żaba i mrugnęła porozumiewawczo, po czym poszła w ślady towarzysza i wspięła się po ścianie na dach kamienicy.
Alix uśmiechnęła się mimowolnie. Czyli jednak ją poznała.

Odda

Odda to Kwami Sowy. Jej właścicielką jest Alix Kubdel, a Miraculum srebrny zegarek, należący do nastolatki. Jest to Kwami pełne życia, uwielbiające przygody i igranie z niebezpieczeństwami. Z tego powodu często ucieka od swojej właścicielki i udaje się na samodzielne eskapady. Najczęściej ukrywa się pod czapką różowowłosej, bądź w jej plecaku. Uwielbia jeść kanapki wszelkiej maści. Nie lubi jedynie sandwiczy z baleronem i mortadelą. Jednak jej zdecydowanym przysmakiem, są kwiaty passiflory.

Wygląd

Odda jest wielkości typowego Kwami. Ma jasnoszare umaszczenie, a jej ciałko jest pokryte czymś w rodzaju piórek. Jej ogon, to trzy białe piórka z lekkimi, szarymi refleksami. Na główce Oddy znajdują się ciemnoszare piórka, które układają się nad jej oczami w coś na kształt brwi. Podobne piórka znajdują się na jej policzkach, sprawiają, że jej głowa wydaje się nieco większa. Oczy Oddy są całe pomarańczowe, z czarnymi źrenicami. Otoczone są białymi łatami. Z głowy wyrastają jej cztery czułki. Dwa białe z czubka głowy i po jednym ciemnoszarym, z jej "brwi".

Charakter

Odda jest pełna życia, energiczna i rządna przygód. Uwielbia gdy coś się dzieje i nie znosi ciszy. Bardzo lubi opowiadać o swoich przygodach, przeżyciach i tym co działo się w przeszłości Kwami. Mówiąc dobitnie, jest gadułą. Jest stworzoną szczęściarą, niemal wszystko czego się dotknie kończy się sukcesem. Jest bardzo obrotna i świetnie potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Nie jest typem jęczyduszy i marudy, zawsze optymistycznie patrzy na świat i stara się w nim dostrzec same plusy. Jest bardzo odważnym i pewnym siebie Kwami. Nie poddaje się łatwo. Jest bardzo miła, otwarta i nigdy nie kryje się z uczuciami. Jest bardzo emocjonalna i impulsywna. Często robi nim myśli, a nawet czasem, zupełnie nie myśli nim coś powie lub zrobi. Jest bardzo wierna i oddana, a także przyjacielska, prawdomówna i bezpośrednia.

Szczerość

Szczerość to cecha charakteryzująca Oddę. Kwami sowy zawsze mówi prawdę i nigdy nie kłamie. Bez ogródek mówi co myśli i nie kryje się z tym co czuje. Jeśli ktoś zada jej pytanie, może być pewnym, że usłyszy od niej odpowiedź zgodną z stanem faktycznym. Ponieważ sama jest niezwykle szczera, liczy że inni również będą wobec niej bezpośredni i prawdomówni.

Historia

Już przed wielką Wojną Kwami, Odda nie przepadała za spokojem panującym w Krainie, dlatego często sama wybierała się na dłuższe przygody w celu poznania świata i doświadczenia czegoś niezwykłego. Właśnie z tego powodu Kwami Sowy, jest jednym z najbardziej obeznanym w świecie istot. Ma też najwięcej przyjaciół i znajomości wśród innych Kwami. Mimo iż "wszystkie Kwami się znają", ona jest tym które zna ich wszystkich zdecydowanie najlepiej. Od samego początku, jej najlepszym przyjacielem i ukochanym, był Zabb. Odda często pakowała go w kłopoty i niechciane przygody, w których Kwami Drzewołaza brało udział głównie by spędzić więcej czasu z Kwami Sowy i pilnować by nie stała się jej krzywda. Podczas Wielkiej Wojny Kwami między innymi, właśnie z jego powodu opowiedziała się po stronie legionów Plagga. Walczyła pod dowództwem Zabba, który niejednokrotnie ocalił jej życie. Po zakończonej wojnie, z pokorą przyjęła wymierzoną w nią karę, jednak bardzo brakowało jej wolności i możliwości samodzielnego przeżywanie przygód, oraz kontaktu z jej kamase. Z powodu uwięzienia w Miraculach i rozdzielenia, ich kontakt się zerwał. Jej Miraculum (wtedy jeszcze ozdobny grzebyk) trafiło w ręce zaprzyjaźnionych ludzi, którzy przekazywali je z pokolenia na pokolenie. Kilkaset wieków później, Miarculum uległo jednak zniszczeniu. Z tego powodu, jej tamtejszy właściciel, przodek Alix Kubdel, stworzył jej nowe "schronienie", srebrny zegarek. Obecnie Odda przebywa pod opieką Alix, której została przekazana przez jej ojca. Nastolatka niemal nie rozstaje się ze swoją przyjaciółką (chyba, że ta akurat od niej ucieknie) i bardzo o nią dba. Uważa, że Odda jest "odjazdowa".

Moce i umiejętności

Odda, jak każde Kwami po przemianie we wróżka, potrafi obdarzyć posiadacza Miraculum sowy niezwykłymi mocami. Osoba po przemianie, może przyjąć dowolny kryptonim. Zazwyczaj jest to Sowa, Puchacz, Ptak Nocy, a obecnie Nocny Łowca. Poza tym, samo Kwami umie przenikać ściany i latać.

Nocny Łowca

Nocny Łowca to kryptonim, którego używa Alix pod postacią superbohaterki. By się przemienić, Alix musi użyć sformułowania "Odda, czas na bohatera". Dziewczyna zmienia się w Łowcę jedynie nocą. Miedzy innymi z tego powodu, niewiele osób o niej słyszało i jeszcze mniej ją widziało. Podczas swych eskapad zazwyczaj zajmuje się sprawami z życia codziennego, takimi jak poszukiwanie zaginionych zwierzaków domowych, przyłapywanie nastolatków na niedozwolonych rzeczach i "nawracanie ich", czy chociażby sprzątanie ulic, lub dokarmianie bezpańskich zwierząt. Zdarza się jej jednak zajmować również drobnymi opryszkami, takimi jak złodzieje, czy porywacze kotów. Ponieważ działa samodzielnie i nie ma żadnego wsparcia, nie jest zbytnio w stanie zająć się jakąś "grubszą sprawą".

Miraculum

Obecnie Miraculum, które jest w stanie przemienić Alix w Łowce, jest srebrny zegarek należący do dziewczyny. Nie jest to jednak oryginalne Miraculum, które zamieszkiwała Odda. Początkowo Miraculum Sowy był srebrny, ozdobny grzebyk. Jednak w wyniku poważnego wypadku, uległ on zniszczeniu. Z jego części, ówczesny opiekun Oddy wykonał Miraculum zastępcze - obecny, srebrny zegarek. Z tego powodu, Alix ma nieco więcej ograniczeń niż inni bohaterowie.

Broń

Nocny Łowca nie posiada jako takiej broni, podobnych do jojo Biedronki, czy kociegokija. Przez to unika bezpośredniej walki. Jednak gdy zostanie już do tego zmuszona, jest w stanie posłużyć się wszystkim co znajdzie na ulicy. Najbardziej polubiła walkę za pomocą pokryw na śmieci i własnoręcznie robionych proc.

Zdolności

Nocny Łowca ma bardzo dobry wzrok i świetnie widzi w ciemności. Niestety światło dzienne drażni jej oczy, przez co dziewczyna może pracować jedynie po zmierzchu. Alix pod postacią Łowcy jest również bardzo zwinna i szybka. Dzięki swej pelerynie, potrafi niemal latać - choć bardziej jest to szybowanie w powietrzu. Jej super zdolnością jest sztuczka o nazwie Czas na.... Sprawia ona, że z jej zegarka, który jest umocowany u jej pasa, wystrzeliwuje niebieskie światło. Następnie przybiera ono materialną formę, tego czego dziewczyna akurat sobie w danej chwili zażąda. Wyczarowane przez nią przedmioty materialne są jedynie przez pięć minut. Po ich zniknięciu, dziewczyna ma drugie tyle czasu, do przemiany zwrotnej. Czas pozostały do powrotu zwykłej postaci, odliczają wskazówki z zegarku. Każda kolejna mijająca minuta sygnalizowana jest głośnym cyknięciem. Tworzone prze Alix najczęściej rzeczy to Czas na...
  • obronę - materializowana jest olbrzymie pole siłowe, które jest w stanie ochronić Alix i stojących niedaleko niej ludzi. Ochronne pole jest nie do przebicia przez równe pięć minut.
  • atak - pojawia się broń, która "według zegarka" jest najlepsza w danej okoliczności.
  • łowy - dzięki temu, Alix może schwytać kogoś za pomocą sieci.
  • przerwę - zatrzymuje czas. Podczas trwania ''Czasu na przerwę'', jedynie Alix jest w stanie się poruszać. Jest to sztuczka która wymaga bardzo dużo energii przez co zaraz po jej zakończeniu, dziewczyna staje się na powrót sobą. Trwa jedynie minutę.

Ograniczenia

Ponieważ srebrny zegarek nie jest oryginalnym Miraculum, Alix miewa czasem problemy z przemianą.
  • Nie może przebywać pod postacią Nocnego Łowcy na świetle dziennym, ponieważ nic nie widzi.
  • Po zużyciu super mocy, musi odczekać dobę nim zmieni się ponownie w Łowcę.
  • Pod postacią samego Łowcy może przebywać jedynie przez pięć godzin. Potem na powrót staje się Alix, a by znów się przemienić Odda musi odpocząć i odnowić siły (coś zjeść).
  • Czas na... może być używany jedynie wtedy, gdy dziewczyna stoi w miejscu. Czas na przerwę wymaga od niej niemal całkowitego bezruchu.
  • Podczas deszczowych nocy, Nocny Łowca nie może szybować, ponieważ zmoczona peleryna nie jest w stanie utworzyć jej "skrzydeł".

Przed przemianą

Wygląd

Jak każde Kwami, przed Wielką Wojną, Odda była humanoidalną wersją obecnej siebie. Posturą przypominała kobietę. Była bardzo zgrabna i smukła, nieco niższa niż Zabb. Miała trójkątną twarz i srebrną karnacje. Jej usta były pełne, w nieco ciemniejszym odcieniu szarości, a nos drobny i nieznacznie zadarty. Długie, ciemnoszare włosy układały się w delikatne loki i sięgały jej pasa. Dodatkowo z głowy wyrastały jej dwa wyrostki pokryte ciemnoszarymi piórami, wyglądem przypominały uszy. Oczy Oddy były całe pomarańczowe z okrągłymi, czarnymi źrenicami. Kwami nosiło długą białą tunikę bez rękawów, która z tyłu była dłuższa i tworzyła coś na kształt ogona. Wykonana ona była z materiału, który w dotyku przypominał ptasi puszek. Do tego Odda ubierała szare spodnie przed kolano, w odcieniu szarości, zbliżonej do jej skóry. Jak większość Kwami nie nosiła obuwia.

Charakter

Charakter Oddy przed przemianą, był niemal taki sam jak obecnie. Kwami było bardzo ruchliwe i miało trudność z usiedzeniem w miejscu. Uwielbiało przeżywać przygody i poznawać nowe krainy. Bardzo łatwo nawiązywało nowe znajomości i wzbudzało bardzo duże zaufanie. Była również niezwykle gadatliwa i towarzyska, a także odważana i pewna siebie. Często postępowała bezmyślnie, przez co z łatwością pakowała się w kłopoty. Podobnie jak obecnie, była niezwykle szczera, prawdomówna i bezpośrednia. Nigdy nie ukrywała co myśli i nie kłamała.

Moce i umiejętności

Odda w pełnej formie potrafiła między innymi całkiem nieźle pływać. Miała świetny wzrok i bez problemu widziała w ciemności. Bez problemu potrafiła również odgadnąć gdy ktoś kłamał. Dzięki swym niezwykłym mocą była zdolna wyczarować sobie niemal wszystko. Haczyk był jednak taki, że z wyczarowanych przedmiotów mogła korzystać jedynie ona. W rękach kogokolwiek innego, znikały. Kwami Sowy było w stanie stworzyć sobie na przykład skrzydła, dzięki którym mogła latać, czy tarczę która była niemal niemożliwa do przebicia. Jednak jej najbardziej niezwykłą zdolnością była możliwość zatrzymania czasu, a raczej poruszania się tak szybko, że czas niemal stawał w miejscu. Dzięki temu w bardzo krótkim czasie, mogła się przemieszczać na bardzo duże odległości. Zdolność ta jednak kosztowała ją dużo energii.

Relacje

Alix Kubdel

Odda i Alix od samego początku świetnie się dogadują. Alix uważa, że jej Kwami jest "odjazdowa". Nastolatka lubi, gdy Sowa opowiada jej swoje historie z życia, jednak niewiele z nich zapamiętuje. Panna Kubdel często też, daje się namówić Oddzie na wizyty w podejrzanych miejscach i zwiedzanie Paryża o dość późnych porach. Odda uwielbia Alix. Uważa, że robi dobre kanapki oraz jest całkiem niezłym słuchaczem. Jednak to nie powstrzymuje jej, od uciekania od różowowłosej i udawania się na samodzielne przygody. Mimo, że Odda wydaje się być nieco niefrasobliwa w stosunku do Alix, bardzo jej na niej zależy. Właśnie ona jest w stanie poprawić nastolatce humor, gdy ta ma gorszy dzień.

Edith Frasinati

Edith polubiła Kwami Sowy od pierwszego spotkania. Dziewczyna uwielbia, gdy ta opowiada jej historie z dawnego życia Kwami. Uważa też, że tworzyłaby wspaniałą parę z Rzekotką. Dziewczyna bardzo ceni sobie jej rady i zdanie. Odda uważa Edith za ciekawą osobę. Lubi jej towarzystwo i to z jaką uwagą słucha jej opowieści. Zawsze jest chętna służyć jej pomocą i radą. Ponieważ Frasinati jest opiekunką jej kamase, bardzo zależy jej na dobrych relacjach z nią.

Zabb

Zabb i Odda znają się od zarania dziejów i niemal od początku wykazywali w stosunku do siebie bardzo zażyłe relacje. Podczas gdy Odda jawnie okazywała swe uczucia względem Zabba, ten miał wyraźny problem z przejawianiem emocji w stosunku do niej. Swą zażyłość względem niej ujawniał przez troskę i branie udziału w jej "przygodach", by mieć ją na oku. W czasie Wielkiej Wojny Kwami stali po jednej stronie. Odda należała do oddziałów dowodzonych przez Zabba. Kwami niejednokrotnie wyratowało ją z nie lada opresji, ocalając jej życie. Zabb był gotów poświęcić dla niej swe istnienie, by tylko nie stała się jej krzywda. Po zakończeniu wojny i przemianie we wróżki, ich drogi się rozeszły. Co jakiś czas, spotykali się przypadkiem, jednak było to jedynie kilkuminutowe widzenia. Odda często miała tendencje do wspominania, starych czasów, kiedy ich spotkania były codziennością. Zabb tymczasem starał się nie wracać pamięcią do Oddy, gdyż rozłąka z nią była dla niego bardzo bolesna. Mimo mijającego czasu ich uczucia nie bledły. Oboje wciąż żywią do siebie silne emocje i zależy im na sobie. Odda jest bardzo oddana i lojalna w stosunku do Zabba, nie kryje przed nim co do niego czuje. Zabb otacza przyjaciółkę wyjątkową troską, jednak stara trzymać emocje na wodzy.

Dodatkowe informacje

  • Odda bardzo dba o zachowanie świadomości na temat Kwami, ich kultury oraz języka i nigdy nie wyrzeka się historii swego gatunku. Uważa, że nawet najmroczniejsza historia, musi ujrzeć światło dzienne.
  • Odpowie na każde pytanie, które zostanie jej zadane. Mówi tylko i wyłącznie prawdę.
  • Często w mowie codziennej używa słówek z języka Kwami.
  • Bardzo głośno mówi.
  • Ma nawyk kręcenia się w kółko gdy jest podekscytowana.